Czemu siedzę cicho?
Czemu nic nie piszę?
Bo jestem obleśna
Tonę w tłuszczu, kości zanikły.
Nie wiem ile ważę....
W każdy dzień planuję głodówkę, a potem? A potem jem, rzygam, jem jabłko, wytrzymuję, jem wafla ryżowego, rzygam.
POMOCY
Czy ktoś mnie słyszy? Widzi?
Tyję, tonę, umieram.
Guz z tyłu na szyi zaczyna rosnąć... Kolejna zmiana nowotworowa?
Jestem wielką śmierdzącą kupą nie szczęścia, chorób, słabej psychiki.
Prozak mnie z ćpał.
Maska na twarzy. Co u Ciebie? Wszystko gra? Tak, jadłam dziś kebaba. Ale tym że go wyrzygałam zaraz później już się nie pochwaliłam... Żałosne.
http://ask.fm/kirri95
wszystko do dupy. po raz kolejny wdepnelam w to bagno, tyle ze dwa razy bardziej niz ostatnio. nikt nie slyszy wolania o pomoc. placze nad naszym losem..
OdpowiedzUsuńHej co u Ciebie?
OdpowiedzUsuńCo u cb? ;/ nie odzywasz sie :(
OdpowiedzUsuńhttp://better-tomorrow-xx.blogspot.com/
Cześć. Jestem Chmiel, ale właściwie jestem nikim. Chcesz może porozmawiać?
OdpowiedzUsuńKochana trzymaj się, Nie poddawaj się, jeszcze chcesz to pisz! Trzymam kciuki. :-)
OdpowiedzUsuńWszystkie siostry z pro-ana szukające aktywnego bloga zapraszam do siebie. Choć w społeczności obracam się od 2012 roku, to dopiero mój pierwszy blog. Mam nadzieję że będzie on nie tylko miejscem, gdzie dokumentuję swoją drogę do celu, ale też przestrzenią komunikacyjną dla nas wszystkich.
OdpowiedzUsuńhttps://nasyconapustka.blogspot.com